Przejdź do treści

KMW wspiera młodych muzyków

A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

Po raz dziesiąty najzdolniejsi młodzi pianiści z całego świata zjadą do Bydgoszczy, by wziąć udział w międzynarodowym konkursie Arthur Rubinstein In Memoriam. W połowie listopada odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta edycja turnieju, który na stałe wrósł w kulturalny kalendarz regionu i który wspieramy nie po raz pierwszy.

Pomysł organizacji konkursu pomagającego młodym talentom wkraczać w dorosłe życie, zrodził się dzięki słowom wybitnego muzyka Artura Rubinsteina, który w 1960 roku, będąc w nowo wybudowanej Filharmonii Pomorskiej powiedział: Macie wspaniałą salę koncertową, należałoby tu organizować koncerty. Myśl wielkiego pianisty zrealizowała w 1993 roku Ewa Stąporek-Pospiech, dyrektor Państwowego Zespołu Szkół Muzycznych w Bydgoszczy, organizując pierwszy konkurs dla pianistów. Honorowy patronat nad debiutancką odsłoną objęła małżonka Artura Rubinsteina – Aniela Młynarska-Rubinstein. Od tego czasu odbywa się on co 2 lub 3 lata, za każdym razem gromadząc najzdolniejszych młodych muzyków ze wszystkich kontynentów, którzy wykonują utwory grane wcześniej przez Artura Rubinsteina. Obecnie konkursowi patronuje jego córka – Eva Rubinstein.

W ciągu ponad 20-letniej historii nagrodzono wiele obiecujących młodych talentów, które później odnosiły kolejne sukcesy. W szczególności warto wspomnieć o Rafale Blechaczu (II miejsce w 2002 roku), który koncertuje na całym świecie, w 2005 roku wygrał XV Konkurs Chopinowski w Warszawie, a w styczniu 2014 roku otrzymał Nagrodę Gilmore Artis Award, która przyznawana jest przez profesjonalnych muzyków najbardziej utalentowanym pianistom. Z kolei Rosjanka Joulianna Awdieewa (I miejsce w 2002 r. w Bydgoszczy) zajęła II miejsce na Międzynarodowym Konkursie Muzycznym w Genewie w 2006 r., a 6 lat później wygrała XVI Międzynarodowy Konkurs Chopinowski.

Trochę historiiJosif Sergei - zdjęcie młodego białorusina, który otrzymał fortepian od Krzysztofa Wojtkowiaka

W 1993 roku, podczas spotkania dyrektor szkoły muzycznej z Krzysztofem Wojtkowiakiem, założycielem i ówczesnym prezesem KMW Engineering, ustalono że firma wspomoże organizację pierwszego koncertu i jednocześnie pierwszego tego typu wydarzenia w regionie – KMW zostało głównym sponsorem gali. Pod koniec października do Bydgoszczy zjechała utalentowana muzycznie młodzież z całego świata – do stolicy regionu zawitali goście z Armenii, Bułgarii, Australii, USA, Wielkiej Brytanii, Rosji, Japonii, Francji, Białorusi, Ukrainy, Chile i Izraela. W konkursie brali udział również Polacy. Laureatką I nagrody została Rosjanka – Walentina Igoszyna, drugie miejsce zajęła Polka – Beata Bilińska, a na trzecim znaleźli się Josif Sergei z Białorusi oraz Naomi Iwase z Japonii.

Za kulisami pierwszej edycji konkursu kryje się ciekawa historia, która połączyła na wiele lat naszą firmę z jednym z laureatów tejże edycji. Po koncercie finałowym i wręczeniu nagród, w hotelu Orbis odbyło się przyjęcie, na którym bawili się uczestnicy, organizatorzy, sponsorzy i zaproszeni goście. Podczas gali, Krzysztof Wojtkowiak rozpoczął luźną dyskusję z laureatem III miejsca Josifem Sergeiem. Szesnastoletni pianista opowiedział mu swoją, dość nieprawdopodobną historię. Okazało się, że Białorusin – mimo wielkich umiejętności, dzięki którym konkurs zakończył na podium – nie posiada własnego instrumentu. Chłopak wstawał codziennie wczesnym rankiem, tak aby już od godziny 5:00 móc przez kilka godzin ćwiczyć w jednej z mińskich szkół muzycznych. Przez wiele lat szkolił swoje umiejętności poświęcając poranki i trenując do pierwszego dzwonka, co zaowocowało sukcesem nie tylko na międzynarodowym konkursie w Bydgoszczy, ale również m.in. na Międzynarodowym Konkursie Chopinowskim dla Dzieci i Młodzieży w Szafarni, który wygrał. Historia laureata, który nie miał na czym grać (a mimo tego koncertował w Polsce, Niemczech i rodzinnej Białorusi) poruszyła szefa KMW, który postanowił, że kupi młodemu Białorusinowi fortepian. Kiedy padła propozycja, pojawiła się również mała konsternacja – Josif nie był pewien, czy dobrze zrozumiał. Mimo że w obaj panowie dogadywali się całkiem nieźle, to jednak każdy z nich przemawiał w swoim ojczystym języku.

Ale zrozumiał dobrze. Fortepian zamówiono w firmie Calisia z Kalisza. Nietrudno sobie wyobrazić, że ponad 20 lat temu procedura kupienia takiego sprzętu nie wyglądała tak prosto, jak wygląda to dzisiaj, kiedy można wybrać od ręki jeden z wielu dostępnych na rynku instrumentów. Fortepian zamówiono telefonicznie i czekaliśmy na jego wykonanie. W 1994 roku był gotowy i został przywieziony do siedziby KMW w Solcu Kujawskim, skąd firma na własną rękę dostarczyła go prosto do Mińska, gdzie nadal mieszkał Josif Sergei.

Plakat pierwszego konkursu pianistycznego w BydgoszczyPo tym wszystkim, muzyk w wywiadach, których udzielał lokalnym i światowym mediom, wspominał o tym, jak to pewien pan z Polski ufundował mu jego pierwszy fortepian. Przez kolejne lata byliśmy z nim w kontakcie – Josif informował nas o swoich kolejnych występach oraz sukcesach. Z czasem, co naturalne, drogi zaczęły się rozchodzić. Umiejętności prawie 40-letniego dziś pianisty można zobaczyć m.in. na YouTube, gdzie Josif Sergei prowadzi kanał, raz na jakiś czas publikując nowy film.

 

Powrót do konkursu

Dlaczego KMW Engineering zdecydowało się ponownie wrócić do idei sponsorowania tego muzycznego święta? - Warto wspomagać młode talenty, bo niektórzy mają po prostu pod górkę, tak jak Josif – mówi Agnieszka Ponimaż z KMW, która doskonale pamięta tamtą historię, a obecnie odpowiada za współpracę z organizatorami X edycji. Ale oni sami o tym nie mówią, dopiero jak się podpytasz to poznajesz historie tych ludzi i te wszystkie poświęcenia, których muszą dokonywać, by dojść na szczyt. Widzowie przychodzą na koncert, zachwycają się talentem, grą, muzyką, ale nie zdają sobie sprawy jakie wyrzeczenia mogą stać za tymi młodymi muzykami. Taki jest świat – dodaje.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Zamknij