Przejdź do treści

Akademia Montera

A pomniejsz czcionkę A standardowy rozmiar A powiększ czcionkę

Akademia Montera

Potrzeby rynku a kształcenie kierunkowe

          Marginalizacja szkolnictwa zawodowego w ostatnich latach wymusiła na wielu pracodawcach podjęcia się roli pedagoga i zajęcia się przygotowaniem pracownika do zawodu. Wykształcenie i dotychczasowa kariera kandydatów do pracy rzadko kiedy spełniają minimalne wymagania stawiane przez firmy i ich systemy jakości.

          Montaż wentylacji uznawany jest za jedną z najprostszych czynności w branży instalacyjnej, co nie oznacza jednak, że nie wymaga specjalnego przygotowania do zawodu. Twierdzenie, że cztery śruby potrafi skręcić praktycznie każdy, a powietrze jest zarówno w przewodach jak i na zewnątrz, nie wyczerpuje złożoności wymagań stawianych monterom. Jakość przesyłanego powietrza to efekt doboru urządzeń i montażu instalacji wentylacyjnej. Dobrze wykonana instalacja zapewnia właściwe parametry powietrza: jego czystość, tłumienie hałasu, szczelność, wydajność i skuteczność. Wiele z tych parametrów ma fundamentalne znaczenie w fazie odbiorowej, szczególnie w instalacjach wentylacyjnych dla przemysłowych procesów technologicznych. Najnowsze wymagania stawiane budynkom użyteczności publicznej w zakresie szczelności i akustyki zawieszają wysoko poprzeczkę. Błędy monterskie często dyskwalifikują wykonaną instalację pod względem jakościowym. Poprawki są czasochłonne i kosztowne, a nawet niewykonalne.

 

Prestiż firmy

          W dzisiejszych realiach rynkowych cena gra podstawową rolę w biznesie. W modelu kalkulacyjnym efekt końcowy osiąga się albo poprzez wyższe ceny albo poprzez redukcję kosztów. To pierwsze jest stosunkowo trudno zrealizować w świecie „globalnej, internetowej przeglądarki”. Pozostaje więc zająć się drugą stroną medalu – kosztami. Wydajność jest dla sfery usługowej podstawowym parametrem, który może stać się podwaliną sukcesu. Dobrze wyszkolony monter jest podstawą takich działań.

          Równie istotne znaczenie obok ceny ma postrzeganie firmy przez klienta. Pracownicy realizujący montaż są codzienną wizytówką firmy, która wpływa na ocenę końcową. Nie ma więc innej drogi jak samodzielne przygotowanie pracownika do tych, wydawałoby się prostych zadań. Równocześnie można go zapoznać z kulturą pracy i postawami, które wyznaje i preferuje firma.

          Dla KMW Engineering jest to tym bardziej ważne, że pracujemy od kilkudziesięciu lat z największymi w tej branży. KMW wykonało już w początkach istnienia wentylację centrum Warszawy, czyli zamontowało wentylację w Hotelu Marriott, Holiday Inn i wielu innych sztandarowych obiektach stolicy. Obecny kierunek to kraje Beneluxu oraz Francja. W „międzyczasie” elektrownia atomowa Olkiluoto 3, Reichstag i wiele innych budów.

          Sytuacja pracownika nowo przyjętego do firmy jest dosyć trudna. Radykalna zmiana otoczenia oraz ludzi, z którymi się współpracuje, są wystarczającym stresem dla wielu i wpływają na słabe efekty pierwszych dni pracy. Dochodzi do tego jeszcze świadomość małej przydatności w związku z brakiem wiedzy i procedur obowiązujących w nowej pracy. Tak jak pierwszym czynnikom nie można zapobiec, tak wiedzę o wentylacji staramy się dostarczyć podczas organizowanego od ponad roku kursu dla każdego nowoprzyjętego pracownika montaży.

KMW Engineering: procedury i instrukcje

           W KMW Engineering dysponujemy doświadczeniem i wiedzą, którą zdobyliśmy w ponad
33–letniej działalności na rynkach europejskich. Całość została sformalizowana w licznych instrukcjach i procedurach

 

 

          Ich tworzenie trwało latami i obecnie stanowi kompendium podstawowej wiedzy z dziedziny wentylacji. Nasze instrukcje i procedury nie są tworem idealnym. Wprowadzane okresowo poprawki i uzupełnienia pozwalają jednak na ciągłe doskonalenie tego materiału.

          Wiedza książkowa to jedno, ale jej przekaz jest chyba równie istotny. Szkolenia prowadzone są w naszym zakładzie produkcyjnym w Solcu Kujawskim, gdzie przygotowaliśmy zaplecze, które umożliwia praktyczne ćwiczenia opisanych w instrukcjach przypadków. Zajęcia prowadzone są przez doświadczonych pracowników z długoletnim stażem w zawodzie na wielu budowach w całej Europie.

Laboratorium KMW Engineering

          Salą wykładową staje się na okres kursu Laboratorium KMW, w którym znajduje się zaplecze pomiarowe, za pomocą którego można pokazać jak na efekt końcowy (lub jego brak) wpływa zły montaż.

          Szkolenia odbywają się w cyklach 5-dniowych i realizowane są przynajmniej dwa razy na kwartał. To absolutne minimum do zapoznana się z tematem wentylacji, a nam pozwala na ocenę potencjału aplikujących pracowników. Są to szkolenia, za które pretendent dostaje wynagrodzenie, a dla zamiejscowych dodatkowo przygotowane są miejsca noclegowe.

          Prawdą jest, że przed „otrzymaniem powołania” na Kurs Akademii Montera analizowane są CV przesłane przez kandydatów. Tu następuje wstępna selekcja. 

1 dzień:

BHP – czyli podstawa jakichkolwiek działań.

Aby dopuścić pracownika do stanowiska pracy wymagamy jego przeszkolenia według obowiązujących w KMW Engineering procedur. To szkolenie związane jest również z odbyciem badań lekarskich i dopuszczeniem do prac na wysokości.

          Kursant w pierwszym dniu nauki otrzymuje zestaw 8 pytań. Odpowiadając na nie określa swoje miejsce startu. Niestety często jest ono bardzo oddalone od celu, który sobie wyznaczyliśmy. Pomimo wstępnej selekcji wyniki tego testu nierzadko wprawiają w osłupienie. Również niewiedza bywa bezgraniczna.

          Kolejnym krokiem jest zapoznanie się z podstawami naszej dokumentacji. Krok po kroku przedstawiamy naszą dokumentację warsztatową, wysyłkową i montażową.

2 dzień:

Montaż czyli poznanie podstawowych technik i zasad montażu dla poszczególnych elementów wentylacji wraz z wykonaniem próby szczelności na wykonanym osobiście odcinku instalacji.

Widać wówczas wyraźnie, gdzie znajdują się wycieki i na co zwrócić uwagę przy montażu. Do tego dochodzi trochę wiedzy o zasadach izolowania.

3 dzień:

Dzień poświęcony jest dokumentacji, czyli czytaniu rysunku, oznaczeń, dokumentacji budowlanej itd. To dosyć trudny czas, bo dla wielu rysunek skończył się w wieku 5 lat bohomazem wykonanym np. na ścianie. Omawiany jest również temat wykonywania obmiarów prac wykonanych oraz raportowanie tych prac.

           Tego dnia wykonywana jest również tzw. „praca ręczna”, czyli samodzielne wykonanie elementu według własnego projektu. Najczęściej jest to jedna z liter alfabetu oraz obudowa na siłownik. Pozwala to na zorientowanie się, czy kursant czuje, o co w tym całym „biznesie” chodzi, czy „blacha go nie razi”, czy potrafi zastosować odpowiednie narzędzia do danego zadania. Mała obudowa okazuje się potężnym projektem i przedsięwzięciem przerastającym możliwości wielu. Wykładowca nie ingeruje w pomysły uznając, że najlepszą nauką są własne błędy.

          Istnieje również szansa, że to wykładowca nauczy się nowego i twórczego rozwiązania problemu.

4 dzień:

To czas  tzw. wejścia w „przestrzeń” (gdzie niektórzy dochodzą do „nadprzestrzeni”), czyli domierzenie prawidłowego elementu z „natury” i narysowanie go tak, by dało się go wykonać. Obecnie wielu z „fachowców” z tej branży dawno zapomniało podstaw „trasowania”, a jest to umiejętność, która w warunkach „polowych” zawsze pozwala na kontynuowanie montażu i weryfikowanie błędów od projektu po produkcję. Jeszcze niedawno była to biblia każdego szanującego się montera. Szkoda, że dzisiaj ta umiejętność odchodzi w niebyt.

5 dzień:  

Egzamin, czyli 30 pytań testowych wielokrotnego wyboru, na które odpowiedzi padały podczas kursu. Sposób oceny ma również swoją logikę. Pytanie z prawidłową odpowiedzią nagradzane jest „1 pkt”, brak odpowiedzi „0 pkt” ,odpowiedź zła, która w realiach budowy wygeneruje koszty, to niestety „-1 pkt”. Monter może nie wiedzieć, ale mylić się nie powinien. Jego błędne decyzje to ewidentne straty czasu, materiału, pieniędzy oraz prestiżu firmy.

           Po egzaminie wykładowca dokonuje oceny i opisu wiedzy oraz postawy kursanta na podstawie testów, obserwacji podczas kursu, zachowania, predyspozycji, zdolności manualnych, kultury osobistej etc. Samodzielnie wydaje rekomendację „zatrudnić / warunkowo przyjąć / podziękować za niewystarczające starania”. Decyzję ostateczną podejmuje Zarządzający Montażami.

          Dotychczasowe ponad roczne doświadczenie wskazuje, że odsetek osób zwalnianych wkrótce po zatrudnieniu zdecydowanie maleje. Jest to oczywiście kropla w morzu potrzeb i dopiero kilkumiesięczna praca na budowach wykształci w nowicjuszu odpowiednie „odruchy bezwarunkowe”. Ale podstawy już są i teraz od niego zależy, czy i jak z nich skorzysta.

          Ponad 30 lat w branży zobowiązuje nas do dbania o dobre imię montera wentylacji KMW zarówno w kraju jak i za granicą. Poddanie się wstępnej weryfikacji przed rozpoczęciem pracy przynosi korzyści przyszłemu monterowi i firmie, a wynik negatywny pozwala uniknąć rozczarowań w przyszłości.

 

 

    

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies.

Zamknij